Tkaniny techniczne, to zaledwie jedna z grup tkanin, o których będziemy jeszcze nie raz pisać, ale dzisiaj chciałbym przybliżyć Wam kilka kwestii związanych z podziałem tkanin

Podział tkanin

Kryteria wg których możemy podzielić tkaniny na grupy są bardzo różne. Jednym, z pewnością dość ważnym, jest przeznaczenie użytkowe tkanin.
W pewnym sensie już sam rodzaj surowca, z jakiego została wyprodukowana tkanina implikuje jej zastosowanie. Oczywiście, istotne są także takie cechy jak: grubość nitek i splotu, a także jak liczna jest osnowa i wątek.

W Wikipedii można znaleźć branżowy podział tkanin na:
tkaniny lniane i konopne
tkaniny bawełniane
tkaniny jutowe
tkaniny wełniane i wełnopodobne
tkaniny jedwabne

Wśród poszczególnych grup można z kolei wyróżnić poszczególne asortymenty tkanin i tak np w dwóch pierwszych grupach znajdziemy: tkaniny pościelowe, bieliźniane, tkaniny odzieżowe, tkaniny stołowe (obrusowe) oraz tkaniny dekoracyjne i tkaniny techniczne.
Z kolei w grupie wełnianych i wełnopodobnych znajdą się tkaniny ubraniowe, sukienkowe, kostiumowe, płaszczowe, mundurowe ale też koce, szale czy chustki.

Kolejne kryterium podziału tkanin, to splot tkacki. Wg takiej klasyfikacji można wyróżnić tkaniny gładkie, które są tkane w splotach zasadniczych, tkaniny wzorzyste – tkane w splotach pochodnych od zasadniczych lub ich kombinacjach oraz tkaniny żakardowe, wzorzyste i wielkoformatowe, gdzie ograniczeniem jest tylko podział maszyny żakardowej i fantazja projektanta.

Kolejne podziały – to podział ze względu na kolorystykę (jednobarwne, drukowane, barwione), strukturę (jednowarstwowe i wielowarstwowe), fakturę zewnętrzną (gładkie, z okrywą włosową (welury, flanele), pętelkową (frotte), z okrywą mieszaną czy tkaniny z reliefem – np sztruksy).

Produkcja tkanin i postęp technologiczny

Zatem, jak widzimy, podziałów jest sporo, a produkcja tkanin, choć nie jest branżą młodą, wciąż się rozwija i nie wiadomo jakie jeszcze nowinki nam przyniesie. Postęp technologiczny, a co za tym idzie, coraz lepsze maszyny i rozwiązania, już dziś często są w stanie zaskoczyć użytkownika. Proces wykończenia pozwala też na nakładanie specjalnych apretur, które sprawiają, że tkaniny są np. zabezpieczone przed bakteriami czy trudnopalne.

Oczywiście, na koniec warto kilka słów poświęcić tkaninom, które szczególnie zapadają w pamięć, często nawet przy jedynym, krótkim kontakcie. To tkaniny artystyczne i tkaniny ludowe. Pasiaki, chodniki, futrzaki, maty czy kapy – tkaniny wykonywane często chałupniczo, ale też z wykorzystaniem maszyn Jacquarda, zna chyba każdy. Wielobarwne stroje ludowe, które można podziwiać nie tylko w czasie występów zespołów folklorystycznych, ale w wielu regionach stały się częścią starannie pielęgnowanej do dziś tradycji.

Tkaniny artystyczne z kolei, do których należą kilimy płochowe – grube tkaniny na lnianej osnowie z licznymi geometrycznymi wzorami, kilimy grzebyczkowe – a więc gobeliny, tworzące obrazy wielobarwne w innej technice niż w przypadku płochowych. Tutaj wzór tworzy barwny wątek, całkowicie przykrywający nitki osnowy. Wreszcie sumaki – całkowicie wełniane, o różnych wymiarach z charakterystyczną reliefową powierzchnią.

Tak więc z grubsza „rozprawiliśmy” się z tkaninami, a w zasadzie można by napisać, że dotknęliśmy tematu 😉
Jednak tytułem wstępu, może wystarczy. W kolejnym poście zajmiemy się dzianinami.